hch

Audycji HCH nie będzie w jesiennej ramówce Trójki. Czyli nie wracamy po letniej przerwie. Po 13 latach wspólnego nadawania znów jesteśmy poza anteną, z odrobiną dodatkowego czasu dla siebie, z którego spożytkowaniem na pewno damy sobie radę. Nie jest to dla nas pierwszy raz – przypominamy, że HCH narodziło się w Radiu Bis (później Czwórka, wtedy pod dyrekcją Kamila Dąbrowy), by w 2007 roku stamtąd wypaść i trafić do Trójki (wtedy pod dyrekcją Krzysztofa Skowrońskiego), gdzie przygotowywaliśmy audycję najpierw w postaci czterogodzinnego bloku raz na miesiąc, później raz na dwa tygodnie przez dwie godziny, a wreszcie raz w tygodniu. Powroty w różnej postaci są więc możliwe i nie jest to definitywne pożegnanie, będziemy się zastanawiać co dalej.
Sytuacja zasługuje jednak na to, by podziękować wszystkim tym, którzy okazywali nam życzliwość na obu antenach Polskiego Radia, realizatorom, a właściwie wyłącznie realizatorkom, które z nami pracowały, przede wszystkim jednak dziękujemy słuchaczom, którzy zarywali z nami noce, przysyłali maile i komentowali program. Pamiętajcie, że znikamy jako audycja, ale nie jako duet. Możecie nas stale usłyszeć w radiowej Dwójce w paśmie Letnia noc (za dwa tygodnie – Nokturn) w każdy czwartek po 23.00. W najbliższej audycji Bill Orcutt. Jesteśmy też regularnie – głosem – w tyskiej Mediatece Aukso, także przy okazji nowego cyklu koncertowego.  A na niniejszym blogu znajdziecie playlisty z ostatnich siedmiu lat, reszta w archiwum na hch.blox.pl.
Do usłyszenia!

PS Dodatkowa informacja dla zainteresowanych: Kolonie Francuskie, czyli – ostatnio – francuska piątkowa Tonacja red. JH również za burtą.

(fot. Grzegorz Śledź/PR2)

Reklamy