„Sorry, takie mamy czasy” – można by sparafrazować klasyka. Dziś każdy dłubie sam, w izolacji, na boku. Tyle że niniejsze nagrania/pomysły powstawały, kiedy o pandemii nikt jeszcze nie słyszał. Erik Hall wydał właśnie – na razie tylko w rodzimej Ameryce – „pojedynczą” wersję Muzyki dla 18 muzyków Steve’a Reicha. Całość nagrał w domu, korzystając z kilku mało skomplikowanych zabawek. Nie jest pierwszy, bowiem w 2014 r. uczynił podobnie Brytyjczyk Rough Fields (czyli James Birchall). W Nokturnie w całości Muzyka Halla/Reicha, wybór z Fieldsa oraz inni samotnicy: Jonny Greenwood w ikonicznej wersji Electric Counterpoint Reicha (z festiwalu Sacrum Profanum w Krakowie w 2011 r.) oraz Paweł Romańczuk (Małe Instrumenty), dla którego takie sytuacje to codzienność (nowy album Art Impossible).
Od 23.00, w Dwójce, samotny red H.